www.wędkarskie-abc.com
Witam na moim wędkarskim blogu. Wędkarstwo to moja pasja dla tego stworzyłem blog www.wedkarskie-abc.com .
Blog będzie opisywał moje wędkarskie sukcesy i poczynania , jak później zobaczycie interesują mnie wszystkie dziedziny wędkarstwa od spinningu po spławik. Jednakże moją ulubioną dziedziną wędkarstwa jest spinning oraz od ostatniego roku surfcasting czyli łowienie z Bałtyckiej plaży.
Wędkarstwo daje mi nie tylko przyjemność z łapania ale także kontakt z dziką przyrodą, którego nie wszyscy mogą doświadczyć.
Każda pora roku dla mnie jest odpowiednia i nigdy nie odkładam wędek do szafek ponieważ wędkarstwo to maja pasja której poświęcam się w 100 procentach.
-Przedwiośnie to doskonały okres za dorodnymi leszczami z Bałtyckiej plaży czyli czas na surfcasting. Dopiero opanowuje tą technikę pierwsze wyjazdy były marne jednakże odkryłem że każdy wyjazd ulepsza moją technikę rzutu która na początku dawała nie całe 100 metrów to teraz 100 metrów nie jest wyczynem.

-Wiosna czyli majowe uganianie się za szczupakiem w tym przypadku moją ulubioną metodą jest troling i spinning. Wiele godzin spędzonych na łódce w poszukiwaniu wielkiego szczupaka.

-Lato czyli okres wakacji ten czas poświęcam połowom jeziornych leszczy płoci i moich ulubionych zasadzek na nocnego węgorza. Jednakże noc przed zasadzką węgorzową spędzam w trawniku uganiając się za rosówkami.
-Jesień to doskonały okres na wrześniowego srebrniaka w tym okresie wybieram się nad rzekę za trociom i łososiem. Parsęta od Rościna do Daszewa już od dawna słynie z pięknych troci od niedawna zaczyna powracać i łosoś.

-Zima nie straszne mi wysokie mrozy co roku wybieram się na wędkowanie podlodowe. Jeżeli grubość lodu pozwoli na bezpieczne chodzenie to wyruszam na lodową wyprawę w poszukiwaniu płoci i okoni. Niedawno odkryłem skuteczność mormyszki i dobrego kiwoka który pozwoli na zacięcie nawet najdelikatniejszych brań. Poniżej fotografia przedstawiająca moje pierwsze podlodowe płotki złowione na spławik.








Fajny blog ,w tym roku chyba z pod lodu nie połapiemy.
Może jeszcze przymrozi .
Wydaje mi się że do lutego coś się ruszy